SmartWatch Ranking

Amazfit Cheetah Pro

SmartWatch

Use Left/Right to seek, Home/End to jump to start or end. Hold shift to jump forward or backward.

0:00 | 3:36

https://smartwatchranking.pl/amazfit-cheetah-pro/

SPEAKER_00

Podcast AceFit Cheat Pro. Czy warto? Cześć, tu Paweł z bloga smartwatchranking.pl. Dzisiaj opowiem wam o zegarku, który naprawdę mnie zaskoczył, i to w pozytywnym sensie: Mowa o AmazFit Cheat Pro. Zanim jednak przejdę do konkretów, powiem wam jedno. Podchodziłem do tego sprzętu z dużą dozą sceptycyzmu. Rynek zegarków biegowych od lat rządzony jest przez Gmina, Kosa i Polara. To do nich porównuje każdy model, który trafia na mój nadgarstek. I właśnie na ich tle oceniałem Cheetah Pro. Na papierze specyfikacja robi wrażenie. Dwuzakresowy GPS, Ekan AMOLET o przekątnej 1,45 z jasnością do 1000 nitów, tytanowa raka, ponad 150 trybów sportowych i bateria na 14 dni. Do tego wbudowany głośnik, Amazon Alexa i własny asystent głosowy Zapflow. Brzmi świetnie, prawda? Ale wiecie jak to bywa. Jedno to liczby w specyfikacji, drugie to codzienne użytkowanie nabiegu. Zacznijmy od tego, co uderza od razu, gdy bierzesz zegarek do ręki. Design. Cita Pro wygląda naprawdę premium. Okrągła koperta 47 mm raka z tytanu, środek z wzmocnionego polimeru. Całość waży zaledwie 43 g z paskiem. To naprawdę czuć podczas długich wybiegań. Zegarek siedzi na nadgarstku, jakby go nie było. Dla porównania AmaySFit TREX 3 waży 67 g i podczas maratonu ta różnica robi się bardzo odczuwalna. Teraz GPS, bo to serce każdego zegarka biegowego. A Mith zastosował tutaj technologię Max Track z dwuzakresową anteną i obsługą sześciu systemów satelitarnych. W praktyce działało to naprawdę solidnie, zarówno w centrum miasta między wieżowcami, jak i na leśnych trasach. Zdarzały się jednak drobne niedokładności przy pomiarze wysokości, więc jeśli jesteście biegaczami trailowymi i liczycie każdy metr przewyższenia, warto o tym pamiętać. Bateria to jeden z najmocniejszych atutów tego modelu. W trybie standardowym zegarek wytrzymał u mnie tydzień do tygodnia i pół przy włączonym ciągłym monitoringu zdrowia. Przy 30-minutowym biegu z GPS w trybie najwyższej dokładności bateria spadała o około 5%. To wynik naprawdę dobry, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że mamy tutaj jasny ekran AMOLET, który zazwyczaj mocno zjada energię. Monitoring zdrowia działa całodobowo. Tętno, SPO2, stres, sen z podziałem na fazy REM. Muszę jednak powiedzieć wprost: Przy intensywnych interwałach odczyty tętna potrafiły odbiegać od pasa kardiotechnicznego nawet o 20 uderzeń na minutę. Przy spokojnych biegach było już znacznie lepiej. Jeśli trenujecie intensywnie i zależy Wam na precyzji, rozważcie dokupienie pasa. Co mnie naprawdę pozytywnie zaskoczyło, to wbudowany coaching biegowy z planem treningowym generowanym przez AI. Zegarek dostosowuje plan tydzień po tygodniu, w zależności od Waszych wyników i kondycji. Funkcja Wirtual Pacer i przewidywania czasów wyścigu na dystansach od 5K do maratonu to świetne narzędzia, szczególnie dla osób przygotowujących się do startu w zawodach. Podsumowując, Amazfit Cita Pro to zegarek, który łączy duży jasny ekran, wbudowany głośnik, przyzwoitą baterię i niską wagę w cenie, która nie rujnuje portfela. Nie jest idealny. Pewne niedopracowania w oprogramowaniu i niedokładności GPS w trudnym terenie to jego słabsze strony. Ale dla kogoś, kto szuka pierwszego poważnego zegarka biegowego albo chce przesiąść się z droższych marek bez przepłacania, to naprawdę propozycja warta uwagi. Ja daję mu solidne cztery gwiazdki na pięć. Do usłyszenia w następnym odcinku.